środa, 30 maja 2012

Prawy do lewego, piersi w kształcie jabłka, czyli "Madonna z Dzieciątkiem" Jeana Fouquet


Przyjrzyj się, proszę, poniższym obrazom Madonny  z Dzieciątkiem i wskaż ten, który różni się kardynalnie, wyróżnia najbardziej wśród pozostałych. Wbrew pozorom, to nie jest prosta zagadka.

Leonardo da Vinci
Rubens
Andrea Solario

Jan Gossaert
Jan van Eyck
Joos Cleve


Jean Fouquet
Alonso Cano,
ekstaza św. Bernarda
Roger van der Eyden

Obraz z widzeniem św. Bernarda nie różni się zasadniczo od większości przedstawionych tu dzieł (jeśli Cię zaintrygował, poczytaj o nim na stronie edusens.pl w części "edusensacje").
Jeśli masz trudności ze wskazaniem tego "innego" dzieła, spójrz na tytuł posta.


"Madonna z Dzieciątkiem w otoczeniu aniołów", Jean Fouquet


Jeśli wskazałeś ten obraz, masz wiedzę potrzebną do interpretowania późnośredniowiecznych dzieł sztuki, intuicję, przebłyski geniuszu lub szczęście.

Obraz Jeana Fouqueta jest częścią dyptyku z Melun (drugą częścią nie będę się zajmować w tym poście). Madonna na tym obrazie ma rysy Agnes Sorel metresy króla Karola VII, matki jego trzech córek i równocześnie kochanki fundatora dyptyku Stefana Chevaliera, sekretarza i skarbnika władcy.  Obraz prawdopodobnie został namalowany już po śmierci damy. Jej wygląd odzwierciedla gotyckie kanony piękna, stąd wysokie pozbawione włosów czoło, ubranie właściwe dla wysoko urodzonych: królewski gronostajowy płaszcz, suknia podkreślającą talię i dekolt. Jej kolor nie jest jednak odpowiedni. Szarość w strojach uroczystych była barwą smutku (Madonny na innych obrazach mają suknie w królewskiej czerwieni). Odsłonięta pierś, o kształcie nomen omen jabłka, nie jest niczym niezwykłym. Do czasów kontrreformacji chętnie malowano takie obrazy, potem uznano je za nieprzyzwoite. Niezwykłe jest to, że jest to pierś lewa. Zgodnie z chrześcijańską symboliką lewa strona jest stroną gorszą, nieprawą. To strona dla grzesznych i potępionych. Osłonięta lewa pierś to nie jest znak macierzyństwa, a raczej symbol erotyczny, oznaka występku. Spójrz na obraz jeszcze raz. Madonna ma nienaturalne czerwony wyzywający kolor ust, spuszczony wzrok, nie patrzy jednak na dziecko. Chłopiec jest nienaturalnie duży, po jego lewym policzku spływa łza. Zwróć uwagę na lewą dłoń dziecka i palec wskazujący skierowany na matkę.
W tle nieco upiorne czerwone i niebieskie aniołki. Ani wyraz ich twarzy, ani oczy nie mają nic z sielskości znanej z innych obrazów. Każdy anioł patrzy w innym kierunku, żaden z nich na nie patrzy w oczy odbiorcy.

Wielu badaczy średniowiecza (np. Johan Huizinga, Joan Evans) widziało w tym obrazie  dzieło erotyczne, bezbożne. Czy zatem można uznać, że odsłonięta lewa pierś jest ważną wskazówką, jak je interpretować?


Spójrz niżej.

Te dwa wyjątkowe obrazy namalowane zostały przez włoskie malarki. Jak interpretować te dzieła? Może Twoja teoria będzie równie emocjonująca, jak ta wyżej? Napisz o niej koniecznie.


Sofonisba Anguissola
Artemisia Gentileschi

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza