czwartek, 31 stycznia 2013

Półnaga starsza pani przed lustrem

Pewna amerykańska aktorka długo wzbraniała się przed odważnymi sesjami fotograficznymi. Wreszcie w wieku 63 lat poczuła, że dojrzała do wiekopomnego aktu. Nagie zdjęcia aktorki wykonane w scenerii Luwru podziwiać dziś można na stronach popularnych portali i gazet. Kobieta jest ponoć z nich dumna, poczuła bowiem, że swoimi fotami "wpisała się w wielowiekową historię sztuki."

Być może zawiodę wielbicieli zwiędłych kobiecych wdzięków, ale nie będzie linku do wspomnianych zdjęć.
Efekt współpracy sławnej amerykańskiej aktorki i niebrzydliwego, wybitnego fotografa przypomniał mi o  grafikach niemieckiego artysty z początku XX wieku, Otto Dixa. Tak, tak... uwiecznianie roznegliżowanej staruszki nie jest znowu takim aktem odwagi czy najoryginalniejszym artystycznym konceptem.

Uwaga, uwaga! Oto jak wygląda starsza pani o nienagannej figurze przed lustrem.


Otto Dix, Przed lustrem

Sądzę, że odwołując się do motywu ze zwierciadłem, artysta genialnie oddał traumatyczną różnicę pomiędzy postacią, a odbiciem rzeczywistości (czemu trzeba stawić czoła patrząc w lustro).


Zasłońmy na chwilę lustra. Zobaczymy młode kobiety w negliżu o kuszącej szczupłej sylwetce, jędrnym ciele, odsłoniętej szyi, przygotowujące się do wyjścia, spotkania, randki.


Otto Dix, Przed lustrem, detal

Odbicia w lustrze są odpychające. Wychudzone staruchy maskują upływ czasu czerniąc siwe rzęsy i poprawiając karmin ust. Koronkowa bielizna podtrzymująca wyschnięte, zwiotczałe piersi, nadaje postaci groteskowy wygląd. Obnażone genitalia tę groteskę potęgują, a uśmiech na obu twarzach wprowadza element szaleńczej makabry.


Otto Dix, Przed lustrem, detal

Puenta - to nie kobieta, nie rzeczywistość jest odpychająca, ale jej odbicie, zdjęcie.

Ponieważ w ostatnich latach zauważam rosnącą ochotę starszych pań do epatowania otoczenia nagością (nawet polityczki na golasa się pokazują na plakatach), apeluję:  Drogie Siostry, zanim podejmiecie próbę wpisania się na karty historii sztuki, sprawdźcie, w jakiej kategorii chcecie zaistnieć i czy jest w niej jeszcze miejsce dla Was.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza