wtorek, 21 maja 2013

Precz ze wstydem!

W "Lalce" Bolesława Prusa wydanej w roku1890 znajduje się interesujący fragment. Ignacy Rzecki zanotował w swoim "Pamiętniku", w jaki sposób jeden z subiektów próbował go przekonać do  socjalistycznych idei.:
"Mówił dalej, że jak zrobią rewolucję (on z trzema „prykaszczykami”), to od tej pory wszyscy będziemy pracowali tylko po osiem godzin, a przez resztę czasu będziemy się bawili, mimo to zaś każdy będzie miał emeryturę na starość i darmo pogrzeb. Wreszcie zakończył, że dopiero wówczas nastanie raj na ziemi, kiedy wszystko będzie wspólne: ziemia, budynki, maszyny, a nawet żony.
Ponieważ jestem kawalerem (nazywają mnie nawet starym) i piszę ten pamiętnik bez obłudy, przyznam więc, że mi się ta wspólność żon trochę podobała. Powiem nawet, że nabrałem niejakiej życzliwości dla socjalizmu i socjalistów. Po co oni jednak koniecznie chcą robić rewolucję, kiedy i bez niej ludzie miewali wspólne żony?"


Wielu czytelników pewnie potraktowało ten fragment powieści podobnie jak sam Rzecki, z przymrużeniem oka. Błąd. Obietnice przyszłego rewolucjonisty nie były tylko słowami rzucanymi na wiatr. To były słowa prorocze.

"Precz ze wstydem"
Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa wybuchła z końcem października 1917 roku, a już w grudniu tego samego roku jej przywódca, Włodzimierz Iljicz Uljanow Lenin wydał trzy dekrety o charakterze obyczajowym:
- O zniesieniu małżeństwa,
- O ślubach cywilnych, dzieciach oraz zmianie stanu cywilnego,
a jego ramach także dekret
- O zniesieniu kary za homoseksualizm.




Plakat radziecki
Plakat radziecki





















Wydane akty prawne były doskonale przygotowane. O odpowiednich rozwiązaniach dyskutowano w kręgach lewicowych myślicieli od lat.  Opresyjny charakter tradycyjnej rodziny dostrzegali klasycy Karol Marks, Fryderyk Engels, August Babel. Wolność seksualna jednostki miała być podwaliną nowego świata. Koniec ze związkami po grób, przestarzałą wiernością, zacofaniem, kołtuństwem, burżuazyjną moralnością. Nie ma powodu, dla którego ludzie mieliby nie ulegać swoim seksualnym potrzebom bez względu na to, jak dziwne mogłyby być. Dziećmi, które w naturalny sposób rodzą się ze związków kobiet z mężczyznami powinno całkowicie zająć się odpowiednie instytucje państwowe. Któż lepiej wychowa nowych obywateli? Kilka lat przed wybuchem rewolucji Lew Trocki pisał  do Lenina "Bez wątpienia, seksualny ucisk jest głównym środkiem służącym zniewoleniu człowieka. Tak długo, jak trwa ten ucisk, nie ma prawdziwej wolności. Rodzina jest instytucją burżuazyjną i jako taka, całkowicie traci rację bytu..."Lenin odpowiedział:" ... i nie tylko rodzina. Wszystkie zakazy odnoszące się do seksualności, powinny zostać usunięte ...Powinniśmy  uczyć się od sufrażystek: nawet zakaz miłości tej samej płci należy zlikwidować ". "Precz ze wstydem!" - dodawał.

Rok po ogłoszeniu wspomnianych dekretów na ulice Sankt Petersburga (późniejszego Leningradu) wyszły rozemocjonowane lesbijki, by w ten sposób zamanifestować swą wdzięczność i poparcie dla towarzysza Lenina. Pierwszy marsz lesbijek na świecie odbył się 19 grudnia 1918 roku w Petersburgu! Przywódca był w euforii. Trocki relacjonował w swoich pamiętnikach, że na wieść o marszu Lenin radośnie odpowiedział: "Tak trzymać, towarzysze"! Pół roku później, w czerwcu 1919 roku na ulicach Moskwy pojawili się nadzy homoseksualiści z czerwoną wstążką na ramieniu. 
 
Marsz pederastów w Moskwie. Kadr z filmu dokumentalnego "Seks w ZSRR"


Na czele kolumny szedł ulubieniec Lenina, Karol Radek (rosyjskie źródła twierdzą, że jego rodzice prowadzili dom publiczny w Warszawie). Manifestanci domagali się, by zwykli przechodnie przyłączali się do nich, opornych obrzucali sążnistymi bolszewickimi obelgami. Podobne marsze odbywały się także w mniejszych miastach. Ten w Symferopolu prowadził Włodzimierz Majakowski ubrany w biały garnitur. Towarzyszyły mu nagie dziewczęta. Na transparentach niosły hasła: Precz ze wstydem! Precz z zaściankowością! Precz religijną ciemnotą! Ubrania zakrywają piękno ciała! Jesteśmy dziećmi słońca i powietrza! "

Krym 1919 r. Kadr z filmu dokumentalnego "Seks w ZSRR"


Rozluźnieniu ulegają relacje w rodzinach. Wielu obywateli korzysta z prawa do szybkiego rozwodu. Byt dzieci pozostaje niezabezpieczony. Porzucający rodzinę dorosły zmuszony jest płacić alimenty tylko przez pół roku i tylko wtedy, gdy partner opiekujący się potomstwem jest bezrobotny lub niepełnosprawny. Potem teoretycznie dziećmi zajmuje się państwo.

Równocześnie w kraju powstają "nowe rodziny" złożone zazwyczaj z 10-12 osób obu płci swobodnie wymieniających się seksualnymi partnerami. Narodziny dziecka nie są w nich mile widziane, bo odciągają communardów od pracy na rzecz społeczeństwa i budowania świetlanej  przyszłości. Jeśli dzieci się rodzą, oddaje się je więc do domów dziecka.

Państwowa opieka nad dziećmi. Kadr z filmu dokumentalnego "Seks w ZSRR"

Kobiety, teraz wreszcie "wolne", bez skrępowania mogą poddawać się zabiegom aborcji. W 1920 roku po raz pierwszy na świecie zalegalizowano aborcję, właśnie w bolszewickiej Rosji. Sławny naukowiec, laureat Nagrody Nobla z 1904 r. Iwan Pawłow zaczyna prowadzić eksperymenty ze sterylizacją na psach. Ma nadzieję wykorzystać badania w przyszłości na ludziach. Wielu szarlatanów prowadzi badania dotyczące środków antykoncepcyjnych, sztucznego zapłodnienia, środków na zwiększenie potencji.


Aleksandra Kołłontaj
Bolszewicy dostrzegają potrzebę seksualnej edukacji  młodych ludzi. Rewolucjonistka Aleksandra Kołłontaj, która stworzyła pierwszy na świecie urząd ds. kobiet  Żenotdieł, agitowała na rzecz wprowadzenia do szkół edukacji seksualnej. W zajęciach, miały uczestniczyć 12-13 latki. Wprowadzenie lekcji do szkół utrudniał z jednej strony opór ciemnogrodzian zamieszkujących rosyjską prowincję, z drugiej strony zaś brak wykwalifikowanych nauczycieli. Do Rosji zaproszono więc około 300 seksuologów z zagranicy i pozwolono prowadzić szeroko zakrojone eksperymenty i obserwacje.

 W marcu 1918 roku bolszewicy zdobywają masto Jekaterinodar. Zgodnie z dyrektywą z Moskwy (Trocki) na słupach rozwieszony zostaje dekret o nacjonalizacji/socjalizacji i dystrybucji kobiet, podlegają mu młode dziewczyny w wieku od 16 do 25 lat. Na życzenie dowództwa mają pozostawać do jego dyspozycji. 

W dekrecie Gubernatorskiej Rady Komisarzy Ludowych w Saratowie "O skasowaniu prawa własności prywatnej w stosunku do kobiet” z 1918 roku czytamy: "Wszystkie kobiety, objęte tym Dekretem, nie pozostają nadal „własnością prywatną”, lecz stają się własnością całej klasy robotniczej. (...) Obywatele mężczyźni, jeżeli akceptują warunki tego Dekretu, mają prawo korzystać z kobiety nie częściej niż cztery razy w tygodniu i nie dłużej niż przez trzy godziny". W wielu innych miejscach w kraju od młodzieży wymagane jest podporządkowanie się zasadzie, zgodnie z którą "Każdy członek Komsomołu, zobowiązany jest podjąć stosunki seksualne, jeśli otrzymał taką propozycję. W przeciwnym razie, nie zasługuje na miano proletariackiego studenta."
 
Radziecki plakat. Kwestia płci
Każda komsomołka zobowiązana jest iść mu naprzeciw, inaczej jest burżujką.
Każdy komsomolec może i powinien zaspokajać swoje seksualne potrzeby.


 Kraj zalewa fala gwałtów. Szerzą się choroby weneryczne. Sierocińce są przepełnione. Partia zaczyna dostrzegać problem. W 1924 roku na konferencji poświęconej "Kwestiom społecznej higieny" pojawiają się głosy o niezrozumieniu idei wolnej miłości. Bolszewickim przywódcom owoce wspomnianej ideologii zaczynają przypominać nie tyle raj na ziemi, co burżuazyjny burdel. 
Model klasycznej, monogamicznej rodziny okazuje się tymczasowo lepszym rozwiązaniem. 
W 1934 roku ukazuje się dekret zakazujący aborcji, a wkrótce po nim ustawa zakazująca homoseksualnych stosunków i wprowadzająca za nie surowe kary. Ekshibicjoniści karani są za publiczne obnażanie się. Rosjanie zapominają o lekcjach seksu w szkołach i idei "wolnej miłości" na kilkadziesiąt lat.

Na świecie nie brakuje jednak wizjonerów gotowych powtórzyć eksperyment. Czy jesteście przygotowani, by wziąć w nim udział?

Korzystałam z wielu materiałów dostępnych w Internecie. Aby dotrzeć do źródeł, wpisz w wyszukiwarkę: "Русская сексуальная революция"
O marszu homoseksualistów pisze w "Dzienniku Mistrza i Małgorzaty" Michaił Bułhakow.

Wiele interesujących danych zacytowanych zostało w pracy Gregory'ego Carletona, Sexual Revolution in Bolshevik Russia 
Jeśli znasz rosyjski, zajrzyj także do książki: Ольга Грейгъ. Революция полов, или Тайная миссия Клары Цеткин.
i obejrzyj film Seks w ZSRR >>

1 komentarz: